Nie da się ukryć, że studia to czas, który każdy wspomina z uśmiechem na twarzy. Z jednej strony wkraczamy w dorosłość, ale z drugiej nadal pozostajemy dziećmi i mamy sporo luzu. Oczywiście należy zachowywać się dojrzale, ponieważ na uczelni mamy do czynienia z profesorami. Nauka do sesji również wymaga od nas odpowiedniego podejścia. Z drugiej strony, jeśli nie pracujemy, to mamy sporo czasu na imprezy i inne tego typu aktywności. Duża zaletą studiowania jest to, że rok akademicki rozpoczyna się dopiero w październiku. Dlatego też, sporo osób za wszelką cenę chce zdać wszystkie egzaminy w pierwszych terminach, jeszcze w czerwcu. W ten sposób mają do dyspozycji aż trzy miesiące wakacji. Oczywiście część osób postanawia poświęcić ten czas na pracę i zarobienie dodatkowych wakacji. Jednak spora rzesza studentów może sobie pozwolić na prawdziwe studenckie wakacje. Warto dodać, że studenci to z reguły osoby niezbyt zamożne. Jeśli nie pracują to pozostają na utrzymaniu rodziców, a nawet jeśli wykonują jakąś pracę to z reguły nie jest ona świetnie płatna. Tym samym przekłada się to na wybór miejsc na wakacyjne wyjazdy i sposób spędzenia czasu. Gdzie w takim razie powinny się wybrać?
Po pierwsze klasyka znana od lat, czyli polskie morze. Nie zawsze mamy pewność, że będzie tam na nas czekała świetna pogoda. Z drugiej strony studenci często wyjeżdżają tylko po to, aby w spokoju konsumować różnego rodzaju trunki. Tym samym pogoda może nie mieć dla nich zupełnie znaczenia. Jeśli chodzi o popularne destynacje to młodzi ludzie z reguły wybierają tłoczne nadmorskie miejscowości, które oferują dla nich atrakcje w postaci licznych barów i dyskotek. Młodzi ludzie na pewno nie odnajdą się w spokojnym miasteczku, gdzie przyjeżdżają z reguły rodziny z dziećmi i starsze małżeństwa. Od lat popularnością cieszy się Mielno, które znane jest jako stolica nadmorskich imprez. Miasteczko oferuje liczne klubu i dyskoteki, więc studenci nie powinni się nudzić. Wakacyjny klimat i towarzystwo sprzyja również zamieraniu nowych znajomości. Kierując się bardziej na wschód mamy do wyboru Władysławowo, które zazwyczaj jest bardzo zatłoczone. Jeśli dysponujemy nieco większymi funduszami warto zastanowić się nad Sopotem. Jest to miasto nieco bardziej eleganckie, będące swojego rodzaju imprezową dzielnicą Gdańska. Jeśli chodzi o noclegi to biorąc pod uwagę niski budżet warto zastanowić się nad wynajęciem przyczepy kampingowej lub miejsca na polu namiotowym. To bardzo tanie miejscówki, o standardzie, który nie powinien przeszkadzać z reguły niewybrednym studentom.
Zostając w Polsce możemy zdecydować się na przeciwny biegun, czyli góry. Tutaj miejscowości do wyboru mamy dużo i ciężko wskazać jedną preferowaną przez młodych ludzi. W górach główną atrakcją nadal pozostaje chodzenie po górskich szlakach, więc jeśli chcemy spędzać czas nie tylko imprezując warto rozważyć taki wariant. Miejscowości położone na wyżynach posiadają znacznie mniej miejsc kampingowych, więc warto rozglądać się za tanimi kwaterami prywatnymi. Za kwotę 30-40 zł powinniśmy znaleźć miejsce dla jednej osoby w pokoju z dostępem do kuchni i ogólnodostępną łazienką.
W Polsce alternatywą dla morza i gór są oczywiście jeziora. Nasz kraj oferuje ich całkiem sporo. Z reguły są to miejsca bardziej spokojne. Jeśli więc nastawiamy się na wypoczynek to warto rozważyć wyjazd na Mazury lub w Bory Tucholskie. Szczególnie warte uwagi są Bory, które cechują się kilkoma miejscowościami turystycznymi i spokojnym klimatem. Jednak niektóre jeziora oferują również atrakcje dla imprezowiczów. Możemy tutaj wskazać miejscowość Ślesiń położoną w Wielkopolsce, gdzie co roku zjeżdżają rzesze młodych ludzi.
Jeśli jednak marzą nam się wakacje za granicą warto wiedzieć, że są one również dostępne dla studenckiego budżetu. Opcji wyjazdu jest mnóstwo, ale warto na początek skupić się na krajach europejskich. Jest to uargumentowane tym, że tanie linie lotnicze oferują loty z całej Polski to wielu europejskich miast. Wybór destynacji jest ogromny i każdy powinien znaleźć kraj, który zainteresuje go szczególnie. Warto jednak szukać krajów, gdzie koszty utrzymania są niskie lub podobne jak w Polsce. Jadąc na przykład do Francji czy Norwegi możemy być niemile zaskoczeni cenami w sklepach. Jeśli chodzi o noclegi to można zainteresować się darmowymi noclegami w ramach coach surfingu. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w internecie. Ciekawym sposobem na znalezienie miejsca do spania jest portal Airbnb, który oferuje noclegi u lokalnych właścicieli.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here